
Słowackie góry, ale także Bratysława, Koszyce i Nitra, cieszą się ostatnio dość dużym zainteresowaniem u naszych sąsiadów Ukraińców. A jednak słowackie konsulaty w Kijowie i Użhorodzie robią wszystko, by ukraińscy turyści pojechali do Czech, Austrii lub Węgier, ale nie na Słowację – ich urzędnicy po prostu bardzo niechętnie wydają wizy obywatelom Ukrainy. Doszło do takiego absurdu, że słowacką wizę zdobyć jest o wiele trudniej, niż wizę takich rozwiniętych krajów Europy Zachodniej, jak Norwegia czy Niemcy.


















