Thursday, Mar 30th

Last update:05:12:17 PM GMT

You are here:

Please enable JavaScript!
Bitte aktiviere JavaScript!
S'il vous plaît activer JavaScript!
Por favor,activa el JavaScript!
antiblock.org

Wielkie zaskoczenie na słowackich wyborach - niski wynik Smeru, neofaszyści w parlamencie, pat rządowy - AKTUALIZACJA

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 6
SłabyŚwietny 

Szok i ogromne zaskoczenie – tak można określić reakcje na wyniki wczorajszych (5 marca) wyborów parlamentarnych na Słowacji. Wstępne wyniki całkowicie różnią się od ostatnich sondaży wyborczych – różnice sięgają kilkunastu punktów procentowych. Do parlamentu dostanie się nie tylko nacjonalistyczna SNS z wynikiem 8,6%, ale też neofaszyści Mariana Kotleby, którzy uzyskali 8% i 14 mandatów w 150-osobowym parlamencie.

 

To enjoy life to the fullest it is significant to be wholesome. How can medicines help up? Sure thing, one of the beautiful place where men can buy remedies is online pharmacy. In our generation the stock you can order from the Web is actually infinite. Drugs like Deltasone often is used to solve disorders such as severe allergies. Glucocorticoids synthetic steroids, which are readily absorbed from the gastrointestinal tract. There are numerous others. A lot of doctors know about price of cialis. What do you know about cialis generic best price? Albeit erectile malfunction is more common among older men, that doesn’t make it “normal”. Erectile dysfunction can act the quality of being. However there are some medications that can help us without harming your hard-on. Prescription medicines can save lives, but they can also come with unwanted side effects. It's great to remember that not all remedies are wholesome. Several humanity using this preparation typically do not have serious side effects to Cialis. Take the container with you, even if it is empty. If you fear that someone might have taken an overdose of this medication, go to the emergency department of your local hospital at once.


Jeszcze niedawno analitycy zastanawiali się, czy Smer będzie rządzić samodzielnie, czy z koalicjantem. Poparcie dla Smeru jesienią sięgało 40%, w ostatnich tygodniach spadło do ok. 34-37%. Ostatecznie socjaliści uzyskali zaledwie 28,3% i 49 mandatów - tak słaby wynik Ficowi nie śnił się w najgorszych koszmarach.

Drugim przegranym jest Radoslav Prochazka, który jeszcze rok temu był nazywany przyszłym premierem i nadzieją opozycyjnej centroprawicy. Lider Sieci zyskał w 2014 roku 21% w wyborach prezydenckich i na bazie tego wyniku stworzył partię, która miała stać się centroprawicową alternatywą dla Smeru. Ostatnie sondaże dawały Sieti pewne drugie miejsce i 10-14% głosów. We wczorajszych wyborach Siet' otrzymała zaledwie 5,6% i 10 mandatów - czyli mniej, niż nefaszyści Mariana Kotleby, którzy do wczoraj byli uznawani za totalny folklor. Wyjątkiem był Kraj Bańskobystrzycki, gdzie lider LSNS jest żupanem – czyli odpowiednikiem naszego wojewody. To, co do tej pory było uznawane za „wypadek przy pracy”, okazało się ogólnosłowacką rzeczywistością.

Największym wygranym jest liberalny SaS Richarda Sulika, który w sondażach miał 3-4%, w porywach do pięciu. Richard Sulik przed wyborami twierdził, że sukcesem będzie przekroczenie pięcioprocentowego progu. SaS uzyskał drugie miejsce z zaskakującym wynikiem 12,1%, co przekłada się na 21 mandatów poselskich.

Szampana może otwierać także Igor Matovicz, którego ruch OlaNO-Nova uzyskało trzecie miejsce z sondażowym wynikiem 11% (19 mandatów). Jeszcze niedawno OlaNO-Nova musiało zmienić charakter swojej listy wyborczej z koalicji na zwykły komitet (politycy partii Nova Daniela Lipszyca kandydowali na listach „Zwyczajnych Ludzi”), gdyż sondaże wskazywały, że lista nie otrzyma wymaganych dla koalicji 7%. Wyniku ponad 10% nie spodziewał się absolutnie nikt.

Zaskoczeniem nie jest dobry, 8,6% wynik nacjonalistycznej SNS (15 mandatów) – dokładnie tak wskazywały sondaże i to właściwie jedyny przypadek, w którym się nie pomyliły. SNS ze swoimi ponad ośmioma procentami uzyskało czwarte miejsce. Zaskoczeniem jest co innego – nacjonaliści, którymi do niedawno straszono światową opinię publiczną, w obecnej sytuacji  wydają się być całkiem normalną, umiarkowaną partią, której udział w przyszłej koalicji wszyscy przyjmą z ulgą. Przynajmniej tak narodowcy wyglądają na tle jawnie neofaszystowskiego LSNS Mariana Kotleby, który jest największym zaskoczeniem tych wyborów – neofaszyści uzyskali 8% i będą mieć 14 mandatów. Wygląda na to, że w nowym parlamencie ekstremiści będą izolowani - współpracę z nimi wykluczył nawet lider narodowców Andrej Danko, który tym samym stara się pozycjonować swoją partię jako umiarkowanych konserwatystów. Równocześnie Danko wykluczył też koalicję z Mostem, który jest umiarkowaną partią prowęgierską.

Kolejnym zaskoczeniem jest wejście do parlamentu kontrowersyjnej partii „Sme Rodina” z wynikiem 6,6% i 11 mandatami - nowego antysystemowego projektu, założonego przez Borisa Kollara. Polityk jest powiązywany z bratysławskim półświatkiem mafijnym, a swoją kampanię zbudował na hasłach w stylu „wszyscy politycy kradną, więc głosujcie na mnie, bo nie jestem politykiem”. Nazwa partii nie jest przypadkowa - polityk jest ojcem dziesięciorga dzieci, każdego z innego związku.

Siódme miejsce zajął umiarkowany Most-Hid z wynikiem 6,5% i 11 mandatami. Most jest konserwatywną partią reprezentującą mniejszość węgierską, ale na jej listach są też etniczni Słowacy. W odróżnieniu od radykalnej, współpracującej z Orbanem SKM, która nie dostała się do parlamentu (4%), Most stawia na porozumienie ze słowacką większością i konstruktywne budowanie wspólnej przyszłości. Wynik Mostu nie jest zaskoczeniem, choć partia liczyła na więcej.

Zdecydowaną porażkę poniósł chadecki KDH – najdłużej funkcjonująca w parlamencie partia, która tradycyjnie otrzymuje 7-8%. Partia uzyskała zaledwie 4,9% i nie dostała się do parlamentu, co dla słowackiej polityki oznacza koniec pewnej epoki. Dla tych, kto pamięta nasze lata 90-te - KDH to taki „słowacki ZChN”, partia konserwatywna, prokościelna, ale przy tym umiarkowana, w przeszłości wchodziła w skład reformatorskich rządów Dzurindy i Radiczovej, choć sprawiała koalicji kłopoty i puszczała oko do Smeru i narodowców. W latach 90-tych KDH była faktycznie jedyną siłą polityczną przeciwstawiającą się autorytarnym rządom Vladimira Mecziara, stała się też "kuźnią kadr" dla nowych projektów politycznych. Z jej ław wyszli m. in. przyszły premier Mikulasz Dzurinda (opuścił chadeków i założył SDKU), Radoslav Prochazka (założyciel Sieci) czy Daniel Lipszic (założyciel partii Nova, która startowała z komitetu Matovicza).

I na koniec – legendarne SDKU, partia dwóch premierów (Dzurinda i Radiczova), która ma duże zasługi dla udanej transformacji, reform i integracji europejskiej, ale też skomromitowała się w skandalach korupcyjnych – uzyskała jedynie 0,8%. To, że SDKU skończy jak nasza Unia Wolności i nie wejdzie do parlamentu, było wiadome, ale tak niskiego wyniku nie spodziewał się niemal nikt.

Pat koalicyjny

Utworzenie nowego rządu będzie w tej sytuacji bardziej niż trudne. Zgodnie z tradycją prezydent Kiska powinien powierzyć misję tworzenia gabinetu zwycięskiemu Smerowi (desygnowany na premiera może być Fico albo polularny i szanowany na Zachodzie minister spraw zagranicznych Miroslav Lajczak). Z potencjalnymi koalicjantami jest już gorzej. Chętnym do współpracy jest SNS, współrządzenia ze Smerem nie wykluczał też Most, ale z kolei udział narodowców i Węgrów w jednej koalicji jest wykluczony. Zdecydowanie wykluczają koalicję ze Smerem liberałowie z SaS i OLaNO-Nova Igora Matovicza - zresztą, ta zdecydowana antyficowska postawa jest jedną z przyczyn ich sukcesu, w odróżnieniu od Sieti, KDH czy Mostu, które udziału w koalicji z Ficą nie wykluczały. Przyszła koalicja mogłaby też liczyć na ciche wsparcie Borisa Kollara. To jednak za mało, by utworzyć stabilny rząd.

Nie jest też możliwe utworzenie centroprawicowego gabinetu bez Smeru - a to ze względu na narodowców i kotlebowców. O ile w obecnej sytuacji udział umiarkowanie nacjonalistycznej SNS politycy by jakoś przełknęli (na zasadzie mniejszego zła w porównaniu do neofaszystów), to porozumienie między SNS a Mostem nie wydaje się możliwe.

W tej sytuacji Słowację może czekać wielomiesięczny pat koalicyjny, co jest problematyczne ze względu na zbliżającą się (od lipca) słowacką prezydencję w UE. Bardzo realnym scenariuszem są wobec tego kolejne wybory.

Na całym tym zamieszaniu rośnie polityczna rola prezydenta Andreja Kiski, który już pokazał, że w odróżnieniu od swoich poprzedników jest aktywnym i wyrazistym politykiem - nawet bardziej, niż to wynika ze słabej konstytucyjnej pozycji głowy państwa. Prezydent cieszy się dość dużym autorytetem i to on przejmie teraz inicjatywę. W grę wchodzi m. in. utworzenie, przynajmniej na czas prezydencji, rządu technicznego pod politycznym patronatem Kiski. W obecnej sytuacji takie rozwiązanie wydaje się jedynym sensownym wyjściem z patowej sytuacji, przynajmniej do czasu nowych wyborów.

Jakub Łoginow

Śledź wydarzenia na Słowacji na Facebookowym profilu "Polska - Słowacja" - www.facebook.com/polskaslowacja

Komentarze  

 
0 #1 jubus 2016-03-06 15:17
Widać, że autorowi nie podoba się TRZEŹWA, OBIEKTYWNA ANALIZA. Tak, Marian Kotleba, to przyszłość Słowacji, gdzie nie ma miejsca dla komuchów, liberałów i prounijnych imbecyli. Wczoraj Węgry, dziś Słowacja, jutro Polska, Ukraina, Czechy.
Cytować
 
 
-6 #2 Subuj 2016-03-06 22:32
W łeb się jebnij!
Cytować
 
 
-2 #3 TAK 2016-03-07 00:12
Bardzo cieszy wynik SaS, alternatywy dla okropnego nacjonalizmu
Cytować
 
 
+1 #4 adr 2016-03-07 00:30
To że coś wykluczano przed wyborami
po wyborach trzeba wziąść w cudzysłów
Cytować
 
 
+3 #5 Michał 2016-03-07 08:08
Tak- widzę że jeśli ktoś nie jest lewicowcem to od razu w Europie nazywany jest neonazistą. Brawa dla autora
Cytować
 
 
+4 #6 jubus 2016-03-07 09:57
Michał bardzo dobrze powiedziane. Chodzi nie tyle o lewicę co siły lewicowo-liberalne. Czyli obecną dyktaturę, zwaną liberalną demokracją. Słowacy w tych wyborach pokazali środkowy palec temu choremu systemowi, który ani z demokracją, ani tym bardziej wolnością, nie ma nic wspólnego.
Cytować
 
 
+4 #7 jubus 2016-03-07 09:59
Cytuję TAK:
Bardzo cieszy wynik SaS, alternatywy dla okropnego nacjonalizmu

A co w nacjonalizmie jest okropnego? Dbanie o własny kraj i naród, dbanie to,by zwykłych ludziom, a nie moralnym degeneratom i cwaniakom, wszelkiej maści, żyło się dobrze. Nacjonalizm to czyste dobro - godność i wolność dla mas.
Cytować
 
 
+1 #8 jubus 2016-03-07 10:00
Patrząc na reakcje mediów, będzie powtórka z Węgier lub Polski, czyli sraczka moralna. Zachodni degeneraci, będą teraz siać antysłowacką, niemalże rasistowską pogardę i nienawiść. Słowacy, tak trzymać, nie damy się, zachodnim degeneratom.
Cytować
 
 
+1 #9 Jaro 2016-03-07 17:07
Viac než 200 000 ľudí volilo Kotlebu, to je veľké sústo pre pravdoláskarov. Zmena prichádza a to je len začiatok. Ak sa budú opakovať voľby, výsledok bude ešte drvivejší - mám na mysli možné hlasy od SNS a Sme rodina. Všetko toto je dôsledkom nezáujmu a odpojenia verejných činiteľov od bežných ľudí ako aj dôsledok riadenia Európy prostredníctvom Európskeho zväzu socialistických republík zvaného aj EU. Tak čo bratia Poliaci - naskočíte do rozbehnutého vlaku? Najvyšší čas ísť vlastnou cestou bez dozoru bdelého oka USA a sibírskeho medveďa. Ľudia už prestávajú byť detinskí - predkladanie klamstiev musí byť nahradené patričnou odpoveďou bežných ľudí.
Cytować
 
 
+1 #10 jubus 2016-03-07 20:44
Panie Jaro. Jedna uwaga, Rosja to takie gówno, ba, większe niż USA. Rosja to kraj barbarzyński, wróg wszystkich Słowian, przede wszystkim Ukraińców i Polaków. To ścierwo, a nie Słowianie. Zaden Słowianin, który lubi Rosję, nie zasługuje na szacunek, jedynie na pogardę. Dlatego mówię zdecydowane NIE - ROSJI ORAZ USA. USA=ROSJA=GÓWNO.
Cytować
 
 
+5 #11 Mietek 2016-03-08 21:14
Kolejny politpoprawny idiota.
Kotlebowcy to nie sa faszysci
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

----

Zobacz też:

Noclegi w Bratysławie

Hotele w Wiedniu

Spodobało się? Jesteś tu pierwszy raz? Zostań z nami na dłużej! Zapisz się na newsletter (w każdej chwili możesz się wypisać) i polub naszą stronę na Facebooku:

www.facebook.com/porteuropa.eu

Wpisz swój adres e-mail.
Będziesz otrzymywał nasz newsletter.
adres e-mail
Miasto