Saturday, May 19th

Last update:07:23:11 AM GMT

You are here:

Słowacja nie potrzebuje turystów z Ukrainy?

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 

Słowackie góry, ale także Bratysława, Koszyce i Nitra, cieszą się ostatnio dość dużym zainteresowaniem u naszych sąsiadów Ukraińców. A jednak słowackie konsulaty w Kijowie i Użhorodzie robią wszystko, by ukraińscy turyści pojechali do Czech, Austrii lub Węgier, ale nie na Słowację – ich urzędnicy po prostu bardzo niechętnie wydają wizy obywatelom Ukrainy. Doszło do takiego absurdu, że słowacką wizę zdobyć jest o wiele trudniej, niż wizę takich rozwiniętych krajów Europy Zachodniej, jak Norwegia czy Niemcy.


Z moich doświadczeń w kontaktach z urzędnikami słowackich konsulatów na Ukrainie wynika, że pracujący tam ludzie są wobec Ukraińców uprzedzeni. Konsulowie traktują Ukraińców jak ludzi drugiego gatunku i są przekonani o własnej wyższości. Dominują przy tym uprzedzenia rodem z wczesnych lat 90-tych: słowaccy urzędnicy uważają, że Ukraińcy to mafia, nielegalni imigranci i przemytnicy. Efekt jest do przewidzenia: Słowacja sama pozbawia się zarobku z turystyki, a korzystają na tym sąsiedzi, w tym nasze Zakopane.

Słowacy są pod niektórymi względami bardzo dziwnym, zamkniętym i ksenofobicznym społeczeństwem. Przede wszystkim zaskakuje to, jak bardzo nasi sąsiedzi zza Tatr tkwią mentalnie w przeszłości i nie dostrzegają zmian, zachodzących w otaczających ich krajach. Słowacy nie chcą przyjąć do wiadomości, że Ukraina od 1999 roku bardzo dynamicznie się rozwija i w niczym nie przypomina tego biednego i niebezpiecznego kraju z lat 1991-1995, który tak zapadł im w pamięć. Ludzie mają coraz więcej pieniędzy, a ukraińskie metropolie (Lwów, Kijów, Użhorod) są o wiele bardziej nowoczesne i „europejskie”, niż w sumie dość prowincjonalne słowackie miasta.

Ponadto, jeśli już ktoś z Ukrainy chciał wyjechać do pracy za granicę, to dawno to zrobił. Obecnie więcej Ukraińców wraca do kraju, niż z niego wyjeżdża. A jeśli już Ukraińcy emigrują, to wcale nie na Słowację, ale do Włoch, Polski, Czech, Hiszpanii i krajów Europy Zachodniej. Co więcej, nawet gdyby Słowacja chciała sprowadzić robotników z Ukrainy do pracy, to nikt by tu nie przyjechał, bo Słowacja jest dla Ukraińców po prostu nieatrakcyjna. A jeśli wziąć pod uwagę ksenofobię i ukrainofobię słowackiego społeczeństwa, to na osiedlenie się akurat w tym kraju decydują się naprawdę nieliczni Ukraińcy.

Tymczasem słowaccy urzędnicy zachowują się tak, jakby Słowacja była drugą Szwajcarią, a każdy Ukrainiec tylko marzył o tym, by nielegalnie wyemigrować do Bratysławy lub Koszyc. Stąd restrykcyjne przepisy i aroganckie traktowanie obywateli Ukrainy. Doszło do takich absurdów, że ukraińscy turyści, aby przyjechać na wycieczkę do Bratysławy, robią wizę w polskim, czeskim, austriackim lub węgierskim konsulacie, gdzie Ukraińców traktuje się o wiele normalniej.

Co charakterystyczne, problemy z szowinizmem w słowackich konsulatach mają nie tylko indywidualni turyści z Ukrainy, ale również biura podróży. Szansę na współpracę ze słowackimi hotelami mają wyłącznie ci touroperatorzy, którzy już działają na tym rynku. Jeśli natomiast powstaje nowe biuro podróży i chce zacząć organizować wycieczki do Tatr Wysokich lub Bratysławy, praktycznie nie ma szans na zdobycie akredytacji – wniosek jest rozpatrywany kilkanaście miesięcy lub więcej i uwalany pod byle pretekstami.

Tym samym słowaccy hotelarze po raz kolejny tracą szansę na pozyskanie dużej i atrakcyjnej grupy zagranicznych turystów. I to nie pierwszy przypadek, kiedy problemy słowackiej polityki nie wynikają z warunków rynkowych, ale są rezultatem świadomego działania zbiurokratyzowanego i podatnego na korupcję słowackiego państwa.

 

Komentarze  

 
+1 #1 Kaja 2012-01-30 12:34
Jak zwykle bardzo dobry tekst, Panie Kubo! ;-)
Cytować
 
 
+1 #2 Ewa 2012-01-30 13:24
byłam na wakacjach na Ukrainie w 1994r (było to na Krymie) Wakacje były super i wcale nie było bardziej niebezpiecznie niż w Zakopanem w sezonie. Można było narzekac na kolejki w sklepach i tłok w trolejbusie, ale nie na bezpieczeństwo.
Cytować
 
 
+1 #3 Wieslaw 2012-01-31 20:11
Ukraina jest specyficzna bylem w Rownym e Lucku we Lwowie
Ludzie sa rozni. Ci ktorzy pracuja w W-wie na budowach sa pracowicie ale potrzebne jest im oko ktore ich nadzoruje.
Jezeli chodzi o slowakow i ich podejscie do ukraincow to faktycznie maja ich za mafiozow ktorzy chca ich okrasc. Zreszta nas polakow maja za spekulantow ( mam przyjaciol na slowacji i dobrze wiem jakie sa relacje)
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

----

Zobacz też:

Noclegi w Bratysławie

Hotele w Wiedniu

Wpisz swój adres e-mail.
Będziesz otrzymywać nasz newsletter.
adres e-mail
Miasto
Reklama

Czytaj też podobne artykuły z innych serwisów: